poniedziałek, 19 grudnia 2016
Rozdział 10 : Rusz swój kościsty tyłek...
Rozdział dedykuję mojej przyjaciółce Martynie która mnie wspiera.
Tak jak obiecałam rozdziały w soboty i niedziele.
~Leo~
Nie rozumiem o co chodzi Julce. O jaki towar muszę się tego dowiedzieć. Charlie zapytał po drodze co myślę o dziewczynach.
- Ej Leo co myślisz o dziewczynach - zapytał się niepewnie Charlie
- A co masz na myśli
- No czy na przykład są ładne i takie tam
- no nie powiem Kamila jest ładna ale Julka jest ładniejsza no i bardziej szalona a wiesz że lubię takich ludzi - zaśmiałem się rozmyślając - a ty co myślisz
- ja tak samo co ty ale nie tak dokładnie nie że jest szalona tylko ładna ma poczucie humoru. A co o tym myślisz, no w sensie o jej rozmowie
- sam nie wiem - zamyśliłem się chwile i dodałem - może ona diluje albo sama bierze musimy się dowiedzieć bo coś się może komuś stać lub nawet jej samej
- Masz racje. Wiesz Leo Julka przed naszym wyjściem zostawiła mi jej i Kamili numer, kazała mi go tobie przekazać jak będziesz chciał. Wiesz że przez twoje randki z toaletą omijają cię takie super wydarzenia - uśmiechną się jak głupi do sera bo on wogóle jest głupi ale i tak go kocham jak brata.
- Serio wszystko mnie omija przez moją toaletę
- A tak z innej beki idziemy na próby
- Tak ale mam jeszcze jedno pytanie - popatrzał się nie pewnie ale potem skiną głową wiec kontynuowałem - no wiec czy czujesz coś do którejś z nich w sensie czy na przykład któraś ci się podoba. A jeśli tak to co z Chloe - zapytałem nie pewnie nie chcąc urazić przyjaciela
- Leo nie rozmawiajmy na razie o tym bo sam nie wiem co czuję i co by było gdy by jednak coś do którejś czuł. A jeśli chodzi o Chloe to też nie wiem pogadamy kiedyś indziej muszę to najpierw przemyśleć - rozumiem go nie chcę mu już wiecej truć wiec dam mu czas jak będzie chciał pogadać to nie ma problemu
- Charlie rozumiem cię ale wiesz bro jak będziesz chciał pogadać to zawsze wal śmiało wiesz o tym c'nie - zagadnąłem
- dzięki młody
- Nie ma za co stary
- tylko mi tu teraz nie staruj
- Ta jasne a ty se możesz młodować
- Mogę bo jestem starszy
- Ale ty jesteś głupi sam se teraz przyznałeś że jesteś stary - wybuchneliśmy głośnym śmiechem
- Oj cicho bądź i choć na próbę
- Idę stary ale wiesz że jeszcze spotkamy dziewczyny - zrobiłem minę pedofila na co on się zaśmiał
- coś sugerujesz młody
- Może a czy to docinka z tym młodym za starego - zapytałem się powstrzymując śmiech chcąc być poważnym ale i tak mi się nie udało bo ja i powaga to nie w moim stylu.
- Może ale teraz choć bo i tak już jesteśmy spóźnieni
- Okej teraz rusz ten swój kościsy tyłek i choć a nie wlecz się
- Okej okej ja się tylko droczę
~Charlie~
,1,5 godziny ( wyższa matematyka ) ~autorka
Jesteśmy już po próbach wiec zaraz idziemy spotkać się z fanami. Tak szczerze to na M&G będą też dziewczyny ale nie tylko z tego faktu się cieszę też z tego że mogę spotkać się z fanami którzy w nas uwierzyli. Choć fakt że dziewczyny będą też mnie cieszy. Będę szczery i się przyznam że chyba podoba mi się Julka ale nie wiem jeszcze do końca. A co z Chloe. A nawet jeśli by to była prawda i odwzajemniła by to uczucie to co z tego, mieszkamy strasznie daleko od siebie wiec raczej by się nie pisała na związek na odległość. Muszę sobie to wszystko przemyśleć.
Przypomniało mi się że dostałem od niej jej numer oraz Kamili. Wiec postanowiłem sobie jeszcze szybko zapisać.
Dziękuję za przeczytanie i przepraszam za błędy !!!
Komentarze są mile widziane i motywują do pisania dalej !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
komentarz <3
OdpowiedzUsuń