Rozdział dedykowany Martynie!
Proszę bardzo!
Zachęcam do czytania.
~ Julia ~
W MC zaczepił nas jakiś chłopak, no dobra nie jakiś tylko ten wielki Leondre Devries. Zaprosił na do swojego stolika w którym już siedział no jak myślicie... zgadliście Charlie Lenehan.
( rozmowa prowadzona po angielsku ale piszę po polsku ) ~ od autorki
- hejka nazywam się Julia a to jest moja przyjaciółka Kamila - powiedziałam jak najmilej nie że jestem wredna czy coś no dobra może trochę ale po prostu mam zły dzień każdemu się zdarza
- cześć Charlie jestem a Leo już pewnie znacie - potwierdziłyśmy siknięciem głowy a on kontynuował - co tutaj robicie - zapytał po chwili
- A wiecie właśnie się wybierałyśmy na wasz koncert ale zgłodniałyśmy wiec teraz tu jesteśmy a wy - zapytała Kamila
- Wy postanowiliśmy się przejść trochę pozwiedzać ale tak jak wy zgłodnieliśmy i przyszliśmy tutaj - powiedział Charlie - a czy wy jesteście Bambino - dopytywał niepewnie
- Nie nie jesteśmy ale lubimy to co razem tworzycie i chcieliśmy to usłyszeć na żywo wiec o to tu jesteśmy - powiedziałam
- Zamawiacie coś - Zapytał Leo
- No tak zaraz wracam - oznajmiła Kamila - Jula to co zawsze - zapytała a ja potwierdziłam tylko siknięciem głowy na co ta się uśmiechnęła
~Charlie~
Ale ta Julka jest ładna, no ale Kamila też niczego sobie. Co ja gadam przecież mam Chloe. Dobra nie ważne.
Kamila już wróciła do stolika z zamówieniami dziewczyn. Naszą rozmowę przerwał telefon Julki :
( rozmowa po angielsku )
- No elo mordo - powiedziała Julia
-...
- Wiesz że macie nie dzwonić na mój prywatny numer telefonu
-...
- Wiesz że się już dzisiaj wyprowadzam no ale załatwię towar przed moim odejściem spotkamy się o 20:30 tam gdzie zawsze
-...
- No eloszki mordki
Co o co chodzi, jaki towar czy Julka diluje narkotykami nie wiem muszę coś z tym zrobić.
~Julia~
Nagle w knajpie zadzwonił mój telefon. To buł Marcin jeden z moich. Tak do podkreślenia mam własny gang jest najniebezpieczniejszy w Europie.
(Rozmowa ang.)
-- Hejka czarna
- No elo mordo
- Mam sprawę związaną wiesz z czym
- Wiesz że macie nie dzwonić na mój prywatny numer telefonu
-- wiemy ale to jest na serio pilne potrzebujemy towaru dragów, broni jeszcze dzisiaj
-- Wiesz że się już dzisiaj wyprowadzam no ale załatwię wam ten towar przed moim odejściem tak gdzie zawsze o 20:30
-- Dzięki wielkie do zoba pa
- No eloszki mordki
Dobra teraz tylko koncert, spotkanie z ziomkami i wyprowadzka łiiiii ale super (wyczujcie sarkazm) nie chcę zostawiać mojego gangu no ale w Walii też mamy i jestem jego szefem tak jak i tego w Polsce. Nikt o tym nie wiem z rodziny czy znajomych że mam własny gang lub chociaż należę do jakiegoś. Mówią do mnie czarna ponieważ ubieram się na czarno maluję miałam czarne włosy przed pofarbowaniem na turkusowy oraz mam czarne soczewki.
Pogadałyśmy z chłopakami jeszcze chwile i pożegnaliśmy się. Do koncertu zostało nam jeszcze 2 godziny ale chłopcy mieli próby, chcieli nas ze sobą zabrać ale odmówiłyśmy i obiecaliśmy sobie że się spotkamy za te dwie godziny.
Haha nikt się nie spodziewał zwrotu takiej akcji no ale dopiero się rozkręcam.
Jak obiecałam dodaję w poniedziałki i w niedziele. Będę udostępniała prawdopodobnie zawsze po godzinie 20
Dziękuję za uwagę i przepraszam za błędy !!!
Nie wiem co napisać😮😮 tego się nie spodziewałam...
OdpowiedzUsuńAle rozdział jak zwykle super😍😍
Dzięki Julcia za dedykacje😘😘