Rozdział dedykuje mojej sis! Kocham <3
Oraz Oli Kwietniewskiej z mojej klasy!
~Julka~
Wstałam o 10:52. Poszłam do łazienki biorąc po drodze ubrania które wczoraj przygotowałam. Weszłam pod prysznic i umyłam się cała,wyszłam owinięta ręcznikiem. Ubrałam na siebie biały crop-top i do tego czarne jensy z podwyższanym stanem oraz z dziurami na kolanach. W pasie przewiązałam czerwoną koszule w kratę, makijaż zrobiłam dosyć mocny. A na sam koniec ubrałam czarne vansy. Wyszłam z łazienki kierując się do kuchni żeby zrobić sobie śniadanie.
( po śniadaniu )
Zadzwonił mój telefon, to była Kamila powiedziała że przyjdzie za 30 min. W tym czasie zadzwoniłam do mojego brata : (rozmowa )
- Hejcia Piotrek mam mało proźbę
- co znowu - zapytał
- Czy mógł byś mnie i Kamilę zawieźć na koncert BAM - zapytałam z nadzieją
- No ok ale i tak nie wiem kto to jest no ale ok będę z 40 min
- Dzięki - w odpowiedzi usłyszałam tylko krótkie spoko, rozłączyłam się.
Weszłam na moje portale społecznościowe najpierw na Facebook, Instagrama, Snaphata, Tweta ( za dużo pisania ) przeleciałam po wszystkim i po odpisywałam trochę znajomym.
30 min później
Kamila już jest u mnie czekamy tylko na mojego brata. Kamila jest ubrana w różową sukienkę oraz białe super stary.
Mój brat już przyjechał więc zaraz pojedziemy pod klub w którym ma się odbyć koncert.
~Piotrek~
Zdziwiłem się trochę tym jak wygląda Julka bo jak ją przed wczoraj widziałem jak byłem w domu nie miała kolorowych włosów ani kolczyków, musiała to sobie zrobić jak byłem u Tomka ( przyjaciela ) ~od autorki oglądać mecz. Zawiozłem dziewczyny pod klub choć nadal nie wiem kim są ci goście ale mniejsza o to. Wróciłem do domu przywitałem się z mamą krótkim cześć i poszedłem do pokoju się trochę spakować bo jadę z mamą i Julką do naszego domu ale nie będę tam mieszkał na stałe chcę tylko zostawić swoje rzeczy w pokoju będę tam często przyjeżdżał.
~ Leondre ~
Dzisiaj mamy koncert w Katowicach nie mogę już się doczekać, damy z siebie wszystko jak na każdym koncercie.
Postanowiłem iść przed koncertem do mac z przyjacielem.
W MC
Siedzimy już czekając na swoje zamówienie . Do pomieszczenia wchodzą dwie dziewczyny ale stoją do nas tyłem więc nie możemy zobaczyć ich twarzy. Widać tylko że jedna z nich ma na sobie różową sukienkę a jej włosy mają białe końcówki, druga ma czarne jensy i krótką bluzkę a do tego ma przewiązaną koszule w pasie. Powiem jedno ma nieziemskie włosy koloru turkusowego. W pewnej chwili odwróciły się do nas przodem i zauważyłem że ta dziewczyna z turkusowymi włosami ma kilka kolczyków na twarzy. Z tego co widać są w naszym wieku. Dziewczyny rozglądały się po pomieszczeniu chyba żeby znaleźć miejsce, pomyślałem żeby zaprosić je do naszego stolika.
Podeszłem do nich i zacząłem rozmowę :
- hejka dziewczyny jak chcecie to możecie się do nas dosiąść - powiedziałem a one popatrzyły się na siebie i kiwnęły głową - a tak wogóle to Leondre jestem ale mówcie mi Leo
- Cześć ja jestem Julka a to moja przyjaciółka Kamila miło cię poznać Leo
Ale ta julka jest śliczna! Co ty gadasz Leo chyba się nie zakochałeś... a może jednak ... nie myśl już tylko idź z nimi do stolika
Dziękuję za przeczytanie i przepraszam za błedy !!!
Komentarze mile widziane <3
Cudowny jak zawsze😘😘 dodaj szybko next😉😘
OdpowiedzUsuń