poniedziałek, 17 października 2016

INFORMACJA !!!

INFORMACJA !!!!

Przepraszam że nie pisałam nic na blogu ale miałam problemy zdrowotne.
Byłam u dużej ilości lekarzy i nie miałam czasu pisać !
Ale teraz powracam i w tym tygodniu powinny pokazać się co najmniej dwa rozdziały ale jeszcze nie wiem kiedy !!!

WIĘC JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM !


Ps. W historii pojawiła się nowa postać mianowicie Wiktoria kuzynka Julki.
Wiktoria to dziewczyna starsza o jeden rok od Julki, zawsze dostawała to co chciała lubi odbierać innym to na czym im zależy ale można z nią porozmawiać na każdy temat.

W dalszych częściach pojawi się nowa bohaterka ale nic o niej nie powiem sami się dowiecie jeśli będziecie czytać!!!

I jeszcze raz przepraszam !

wtorek, 4 października 2016

Rozdział 3 Nie ma to jak rozwalony telefon ... xDDDD

Podeszła do mnie i pocałowała w czółko.
~ Kamila~

Po wyjściu od Julki byłam na miejscu po pięciu minutach, miała nawet blisko. Usiadłam na huśtawce i zaczęłam się huśtać. Z torebki wzięłam telefon i weszłam na portale społecznościowe najpierw na Instagrama Snaphata i na końcu na Facebooka miałam kilka powiadomień ale nie to co Julka ale mniejsza o to mi lajki do niczego nie są potrzebne.

~Natanel~

Po wyjściu z domu poszedłem na umówione spotkanie z Kamilą. Po dwudziestu minutach byłem prawie na miejscu. Z daleka zobaczyłem małą osóbkę huśtającą się. Zastanawiałem się kto to, ale po przeanalizowaniu wszystkiego doszedłem do wniosku że to Kamila. Podszedłem na palcach i zobaczyłem że przegląda Facebooka. Uznałem że mocno się trzyma po nie wasz ma ręce oplecione wokół łańcucha od huśtawki. Zacząłem ją huśtać dosyć mocno. Jej mina była nie ziemska!

~Kamila~

Minutę wcześniej.
Jak ja się wystraszyłam naprawdę. Ze strachu wypuściłam komórkę do piasku. Ach zaraz sprawdzę czy się jej nic nie stało ale najprawdopodobniej policzę się napoczątek  z Natanelem. Uknułam właśnie teraz sobie.boski plan będzie ubaw.
- Hejka kochanie - powiedział wesoło z bananem m na twarzy - zaskoczona?
- Nie odzywam się do ciebie - powiedziałam obrażona przynajmniej próbowałam. Schyliłam się po telefon cały ROZWALONY ZABIJE GO wrzasnęłam w myślach. Cała szybka pękła a nie dawno co sobie go kupiłam i to jeszcze iPhona 6s. - Widzisz co narobiłeś mama mnie zabiję - mówiłam to pokazując mu telefon
- Przepraszam kochanie kupie ci nowego - posmutniał - a teraz choć idziemy do kina żeby zapomnieć o tym co się stało - powiedział lekko przygnębiony.
A teraz będzie zabawa zobaczymy jak zareaguje pomyślałam.

- Nie wybaczę ci tego - powiedziałam obojętnie - ZRYWAM Z TOBĄ - powiedziałam. Gdybyście zobaczyli jego minę zapłakali byś cie się!
- Co kochanie wybacz mi zrobię dla ciebie wszystko. Kocham cię - krzyczał ze łzami w oczach - Błagam cię nie rób mi tego było nam dobrze kocham cię.
- Zrobił byś la mnie wszystko - powiedziałam z intrygą - no cóż mogła bym to przemyśleć !
- Wszystko Kocham cię - już płakał. Widać było że mu na mnie zależy! OD PUSZCZE JUŻ !
- Jest jedna rzecz jaką mógł byś dla mnie zrobić - powiedziałam z energią
- Wszystko księżniczko - powiedział z nadzieją
- Okej wybaczę ci pod jednym warunkiem - przedłużyłam chwilkę i dokończyłam - dasz mi całusa i nie będziesz tak łatwo wierny Natek ( tak do niego mówią ale nie wiem dlaczego ) no chyba se nie myślisz że bym zerwała z tobą za głupi telefon głuptasie !
- Co to były tylko jaja no wiesz Kamila nie spodziewałem się tego po tobie - obiełam go mocno i się w niego w tuliłam
- Ty jeszcze sporu rzeczy o mnie nie wiesz- powiedziałam- a teraz czekam heloł - pokazywałam na usta...




Przepraszam za wszelkie błędy !
I zachęcam do czytania dalszych części!!!


poniedziałek, 3 października 2016

Rozdział 2 cz.2 Czy to naprawdę się dzieje...

Kamila wsłuchała się w tekst...

Piosenki i od razu uznała że to najlepsza piosenka jaką słyszała. Po lodach zdecydowałyśmy się pójść obejrzeć jakiś film.

~Kamila~ 

Po drodze zadzwonił mi telefon:
- Hejka kotku - powiedział romantycznie Natanel
- No hejka o co chodzi ? - zapytałam
- Mam bardzo kuszącą propozycje - powiedział. Wyczułam uśmiech na jego słodkiej twarzy
- Och zaintrygowałeś mnie - powiedziałam z ironią - mów dalej
- Hahaha bardzo śmieszne - parskną - o tuż chcę księżniczkę zabrać dziś ze sobą do kina - zapytał
- Zależy o której godzinie bo jestem umówiona z Julką - zapytałam
- Tak z jakąś godzinkę na placu zabaw pod wierzowcem oki? - zapytał
- Może być ale o 18 chce już być u Julki
- Dobrze odprowadzę cię nawet - oznajmił szczęśliwie
- To do zobaczenia kochanie - powiedziałm
- papa księżniczko - posłał mi dużego całusa którego przyjełam z wielką chcęcią

U Julki w domu zjadłyśmy naleśniki z Nutellą kochamy ją. Julka pożyczyła mi sukienkę która była cała błękitna z czrnym paskiem i różowe baleriny. Zrobilam lekki makijaż i wysokiego kucyka. Pożegnałsm się z Julką i wyszłam.

~Julka~

Po wyjściu Kamili zadzwonił telefon.
- Hejka - powiedziała Wiktoria moja kuzynka. Starsza ale mamy naprawdę dobry kontakt. Kamila ma dobry kontakt z Wiktorią ale jeśli chodzi o chłopaków nie zgadzają się ze sobą - mam pytanie .
- Tak kochana słucham - powiedziałam zaciekawiona
- Chodzi o to że dziś będę w Katowicach i czy mogę przenocować u ciebie dwa dni - zapytała z nadzieją
- Ja nie mam żadnych przeszkód ale dziś nocuje u mnie Kamila - oznajmiła
- Ja nie mam nic do gadania - powiedziała - mogę być o 17:30 - zapytała
- Jasne - powiedziałam - a i mam prośbę czy możesz kupić żelki wiesz że je uwielbiam
- Jasne przyniosę do zobaczenia- oznajmił. Rozłączyłam się i poszłam do salonu gdzie siedziała moja mama z laptopem na kolanach.
- I jak mamo masz już prawnika - zapytałam
- tak mam córciu ale sam mówi że mamy male szanse na wygraną ale zawsze można spróbować - powiedziała ze smutkiem w oczach
- Nie martw się mamo. A mam małe pytanie nie że coś sugeruje ale co jeśli przegramy i będziemy musiały się przeprowadzić - zapytałam załamana ale próbowałam to ukryć - co będzie z Piotrkiem (bratem )~ od autorki
- Właśnie szukam mieszkania dla nas nowego ale po rozprawie planuję się z tobą wyprowadzić bo nie chce tu mieszkać za dużo złych wspomnień - powiedziała zdenerwowana a zarazem szczęśliwa
- Ale mamo ja mam tu przyjaciół nie mogę ich tu zostawić a Piotrek nie to nieprawda mamo proszę - zaczęłam szlochać - ale mamo gdzie ty się chcesz wyprowadzić - zapytałam zmartwiona
- Kochanie wiem że będziesz za nimi tęskniła oni za tobą też. Wiec zrobimy imprezę pożegnalną ale będą cię odwiedzać w wakacje lub ferie lub ty ich. Rozmawiałam z mamami twoich przyjaciół i powiedzieli że nie mają przeszkód - powiedziała - planuje wyprowadzkę do Walli ale jeszcze nie wiem.do jakiego miasta. A tak się spytam to kiedy przychodzi do ciebie Kamila - zapytała
- O 18:00 miała podejść z chłopakiem i Wiktoria przyjeżdża do nas na dwa dni zapomniałam ci powiedzieć. No jak trzeba to okej możemy się tam wyprowadzić ale przysięgaj że będą do nas przyjeżdżać na wakacje a ja do nich - podpytałam
Obiecuje kochanie - podeszła do mnie i pocałowała mnie w czółko...


Przepraszam za wszelkie błędy!!!