środa, 28 września 2016
Rozdział 2 cz.1
Dedykuje tą część rozdziału :
- Inez K. Z mojej klasy,
- Juli Ż. Też z mojej klasy.
Julka siedziała na trawie i grzebała w telefonie
I słuchała piosenki której nie znałam. Na jej twarzy pojawiły się łzy, zaczęła po cichutku szlochać. Podeszłam do niej myśląc co jej się stało. Obiełam ją mocno a ona się mocno wtuliła w moją pierś.
- Nie wiesz co mój ojciec zrobił - zaczęła zarazem zła i smutna.
Opowiedziała mi wszystko. Po tym załamała się. Wstałam i pociągnęłam ją za sobą. Zabrałam ją do kawiarenki za rogiem na duże lody czekoladowo - waniliowe z truskawkową polewą.
Usiadłyśmy przy stole, podczas czekania na zamówienie spytałam się jej:
- Co to była za piosenka którą słuchałaś na boisku przed tym nim przyszłam - spytałam z zaciekawieniem.
- A tam ta to znalazłam ją grzebiąc na youtube ze znudzenia włączyłam ją i się zakochałam. Dlatego płakałam bo jeśli się wsłucha w słowa to naprawdę jest wzruszające - powiedziała tak jak by była w kimś po uszy zakochana.
- Halo tu ziemia do Julki! - powiedziałam pstrykając palcami przed jej oczami
- Co co? - zapytała zdziwiona.
- Zaczęłaś bredzić o czymś innym niż spytałam ale spoko, fajnie się słuchało - powiedziałam kręcąc głową - no a teraz powiedz mi co to za piosenka.
- Hopeful z zespołu chłopaków Bars And Melody boska co nie, mogę ci puścić jeśli chcesz - zapytała
- Jasne...
~Julia~
Zaczęłam szukać piosenki ale w tym czasie do naszego stolika podszedł kelner z zamówieniem. Podczas rozmowy zapomniałam nawet poco tu przyszłyśmy ale jak zobaczyłam tą wielką górę lodów to już mi się odechciało gadać. ZGŁODNIAŁAM ! I od teraz chce tylko jeść jeść i jeszcze raz jeść lody aż mi się znudzą.
- O to lody dla panienek z dodatkiem.bitej śmietany na polepszenie dnia - powiedział z uśmiechem na twarzy,
- Dziękujemy - powiedziałyśmy niemal równocześnie.
Zaśmiałyśmy się. Puściłam Kamili po kilku minutach Hopeful, troche trwał znalezienie jej ale cóż. Kamila wsłuchał się w tekst...
Przepraszam że taki krótki ale 2 część w tym tygodniu !
Przepraszam za błędy !
czwartek, 22 września 2016
Rozdział 1 Jak on tak może ...
~Julka~
Dziś rano moja mama dostała list z Sądu.
Okazało się że mój ojciec chce odebrać nam mieszkanie. Nie mogę w to uwierzyć !
-Muszę się stawić w sądzie kochanie- powiedziała mama ze łzami w oczach- Jak on tak może co sobie myśli!
- Mamo spokojnie już ja to wszystko załatwię - powiedziałam. A nagle zadzwonił telefon to była Kamila.
- Hejka kochanie - powiedziała - co u ciebie ?
- Hej misiek przepraszam cię ale nie mogę teraz rozmawiać wszystko ci opowiem ale potem - powiedziałam ze smutną miną - Dziś o 16:30 na boisku na 34 może być ?
- Jasne Kochana - powiedziała.
Po 15 minutach wyszłam z domu, nie mogłam tam więcej wytrzymać.
Poszłam na autobus wsiadłam do byle jakiego. Okazało się że to 51 jechałam żeby jechać byle gdzie. Lecz wysiadłam na osiedlu na którym mieszka mój ojciec bogata okolica muszę przyznać !
Zapukałam
- Hej kochanie - powiedział z uśmiechem na twarzy - o co chodzi - dodał szybko.
- Jak ty możesz być taki spokojny i opanowany - powiedziałam ochryple - nie na widzę cię idioto - wrzasnełam.
Nie wyrażaj się tak do mnie. Strasznie beszczelna się stałaś - uśmiechną się kpiąco.
- Że ja ? Żarty sobie robisz - powiedziałam - ty nas zostawiłeś jak byliśmy mali. Nie kontaktowałeś się znami, nie byłeś nawet na mojej komuni a wiesz jak mi na tym zależało! - Miałam łzy w oczach - nie składałeś życzeń na urodziny ani na Święta. A ty śmiesz się nazywać ojcem jaja se robisz - wrzasnełam - i ty mnie masz czelność nazywać bezczelną yhym! - stanęłam przednim i go po pchnęłam ale w tym czasie weszła na klatkę ona na wredna baba ona mi zabrała ojca co ona sobie wyobraża!
- Co ty robisz do kur*y nędzy on jest twoim ojcem - powiedziała podnosząc go z ziemi - i ty masz jeszcze czelność nas nachodzić.
- Będę przychodziła kiedy będę chciała nie masz prawa mi zabronić. Co to nie mój ojciec, prawdziwy ojciec nie zostawił by rodziny na pastwę losu! - nareszcie wybuchłam - odwołaj to bo nie wiem co zaraz zrobię.
- Nie ma mowy wynocha z tond i nie wracaj więcej nie licząc przeprosin.
- Ta jasne i to jeszcze ja mam przepraszać ciekawe za co - oburzyłam się - nara
Wsiadłam do autobusu i pojechałam na spotkanie z Kamilą.
~Kamila~
Mam złe przeczucia co do Julki, wydawała się strasznie dziwna podczas rozmowy. Muszę się wszystkiego dowiedzieć. Musze już się zbierać.
30 min później
Julka siedziała na trawie i robiła coś na telefonie...
Przepraszam za błędy następny rozdział będzie w tym tygodniu !!!!
Jeszcze przepraszam że nie JPG ale nie chcą mi się wstawić będą niedługo !!! ^^
Dziś rano moja mama dostała list z Sądu.
Okazało się że mój ojciec chce odebrać nam mieszkanie. Nie mogę w to uwierzyć !
-Muszę się stawić w sądzie kochanie- powiedziała mama ze łzami w oczach- Jak on tak może co sobie myśli!
- Mamo spokojnie już ja to wszystko załatwię - powiedziałam. A nagle zadzwonił telefon to była Kamila.
- Hejka kochanie - powiedziała - co u ciebie ?
- Hej misiek przepraszam cię ale nie mogę teraz rozmawiać wszystko ci opowiem ale potem - powiedziałam ze smutną miną - Dziś o 16:30 na boisku na 34 może być ?
- Jasne Kochana - powiedziała.
Po 15 minutach wyszłam z domu, nie mogłam tam więcej wytrzymać.
Poszłam na autobus wsiadłam do byle jakiego. Okazało się że to 51 jechałam żeby jechać byle gdzie. Lecz wysiadłam na osiedlu na którym mieszka mój ojciec bogata okolica muszę przyznać !
Zapukałam
- Hej kochanie - powiedział z uśmiechem na twarzy - o co chodzi - dodał szybko.
- Jak ty możesz być taki spokojny i opanowany - powiedziałam ochryple - nie na widzę cię idioto - wrzasnełam.
Nie wyrażaj się tak do mnie. Strasznie beszczelna się stałaś - uśmiechną się kpiąco.
- Że ja ? Żarty sobie robisz - powiedziałam - ty nas zostawiłeś jak byliśmy mali. Nie kontaktowałeś się znami, nie byłeś nawet na mojej komuni a wiesz jak mi na tym zależało! - Miałam łzy w oczach - nie składałeś życzeń na urodziny ani na Święta. A ty śmiesz się nazywać ojcem jaja se robisz - wrzasnełam - i ty mnie masz czelność nazywać bezczelną yhym! - stanęłam przednim i go po pchnęłam ale w tym czasie weszła na klatkę ona na wredna baba ona mi zabrała ojca co ona sobie wyobraża!
- Co ty robisz do kur*y nędzy on jest twoim ojcem - powiedziała podnosząc go z ziemi - i ty masz jeszcze czelność nas nachodzić.
- Będę przychodziła kiedy będę chciała nie masz prawa mi zabronić. Co to nie mój ojciec, prawdziwy ojciec nie zostawił by rodziny na pastwę losu! - nareszcie wybuchłam - odwołaj to bo nie wiem co zaraz zrobię.
- Nie ma mowy wynocha z tond i nie wracaj więcej nie licząc przeprosin.
- Ta jasne i to jeszcze ja mam przepraszać ciekawe za co - oburzyłam się - nara
Wsiadłam do autobusu i pojechałam na spotkanie z Kamilą.
~Kamila~
Mam złe przeczucia co do Julki, wydawała się strasznie dziwna podczas rozmowy. Muszę się wszystkiego dowiedzieć. Musze już się zbierać.
30 min później
Julka siedziała na trawie i robiła coś na telefonie...
Przepraszam za błędy następny rozdział będzie w tym tygodniu !!!!
Jeszcze przepraszam że nie JPG ale nie chcą mi się wstawić będą niedługo !!! ^^
środa, 21 września 2016
Bohaterowie
Julia Zarychta
To 15-latka kochająca muzykę. Lubi się buntować i dokuczać małym dzieciom. Ubiera się wyzywająco na czarno lub luzacko w dresy. Od urodzenia mieszka w Polsce ma tam przjaciół z którymi spędza każdą wolna chwile. Lubi jeździć na desce.
Kamila Wąsik
Jest grzeczna 15-latka jest wzorową uczennica. Ubiera się elegancko i grzecznie , nie lubi imprez już prędzej parapetówki. Lubi jedynie jeden zespół muzyczny. Jest przyjaciółka Julki.
Aleksandra Kwiatkowska
Ma 15 lat i mieszka w Walii. Chodzi do szkoły nie na rzeka ma chłopaka którego mocno kocha. Jest uczynna ale w domu nie jest już aniołkiem. Ma młodszą siostre która się opiekuje. Lubi jeździć na rowerze i na desce.
Leondre Dervies
Ma 15 lat. Muzyk, raper w zespole Bars And Melody BAM. Mieszka w Walii chodzi do szkoły i jeździ w trasy koncertowe. Ma dużo fanek na całym świecie które nazywa Bambinos. Lubi jeździć na desce i lubi się przytulać. Kocha Nutelle!!!
Charlie Lenehan
Ma 17 lat. Muzyk gra w Duecie z Leo Bars And Melody BAM. Gra na instrumentach i kocha śpiewać. Nie ma dziewczyny. Jest nie śmiały ma dużo fanek. Jego rodzice są rozwiedzeni, ma rodzeństwo. Lubi grać w piłkę nożną.
Natanel Boski
Ma 14 lat, mieszka w Polsce. Ma dziewczynę Kamile. Lubi grać w siatkówkę. Jest umięśniony i pewien siebie. Lubi się popisywać, miał sporo dziewczyn.
Julie i Aleksandre czeka wielka przygoda i miłosna. A na Kamile zawód. Nareszcie BAM sie zakocha.
Przeżyj to z nimi i zobacz co się wydarzy!
Zachęcam do czytania !!!
Przepraszam za błędy i że nie ma JPG bohaterów ale będą w 1 rozdziale !!!
Leondre Dervies
Ma 15 lat. Muzyk, raper w zespole Bars And Melody BAM. Mieszka w Walii chodzi do szkoły i jeździ w trasy koncertowe. Ma dużo fanek na całym świecie które nazywa Bambinos. Lubi jeździć na desce i lubi się przytulać. Kocha Nutelle!!!
Charlie Lenehan
Ma 17 lat. Muzyk gra w Duecie z Leo Bars And Melody BAM. Gra na instrumentach i kocha śpiewać. Nie ma dziewczyny. Jest nie śmiały ma dużo fanek. Jego rodzice są rozwiedzeni, ma rodzeństwo. Lubi grać w piłkę nożną.
Natanel Boski
Ma 14 lat, mieszka w Polsce. Ma dziewczynę Kamile. Lubi grać w siatkówkę. Jest umięśniony i pewien siebie. Lubi się popisywać, miał sporo dziewczyn.
Julie i Aleksandre czeka wielka przygoda i miłosna. A na Kamile zawód. Nareszcie BAM sie zakocha.
Przeżyj to z nimi i zobacz co się wydarzy!
Zachęcam do czytania !!!
Przepraszam za błędy i że nie ma JPG bohaterów ale będą w 1 rozdziale !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)